Autor |
Wiadomość |
Aiisha27 |
Wysłany: Pon 20:38, 14 Maj 2007 Temat postu: |
|
Hehe a co ja mam powiedziec gdy jestem w domu mysle o Gw wszedzie nawet przyjedzeniu.Czasami miewam sny ;p Gdy jestem u rodzicow sama nie wiem od czego sie zabrac bo bym chcila miec all na raz:D wiec chyba jestem juz uzalezniona...tylko praca mnie ogranicza ale juz niedlugo urlop....heh bedzie sie dzialo  |
|
 |
Yossek |
Wysłany: Pon 18:25, 14 Maj 2007 Temat postu: |
|
dno to mont eferest przy nim  |
|
 |
Poki#3 |
Wysłany: Pon 14:47, 14 Maj 2007 Temat postu: |
|
Tanatos, wlasnie spadles na dno  |
|
 |
Tatsu |
Wysłany: Pon 13:11, 14 Maj 2007 Temat postu: |
|
Tibii mowimy stanowcze NIE |
|
 |
Yossek |
Wysłany: Nie 19:40, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
kto powiedział to słowo na 'T'?!
na stos na stos na stos  |
|
 |
AnszeliaNorax |
Wysłany: Nie 19:27, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
Tibia to ZŁO |
|
 |
Tanatos Kaplar |
Wysłany: Nie 16:55, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
Mnie GW aż tak nie wciągnął.
Dużo bardziej wciągająca jest Tibia - przestałem w nią grać bo sie czułem uzależniony! |
|
 |
Yossek |
Wysłany: Nie 12:10, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
heh moze troche  |
|
 |
AnszeliaNorax |
Wysłany: Nie 3:52, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
widac nie jestem, bo nie gralem juz dawno tak jak kiedys grywalem...
ale od forum jestem, |
|
 |
Marion Moonface |
Wysłany: Nie 3:42, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
hahahaha powiem wam ze ja uzalezniona jestem i jakos zyje z ta swiadomoscia i to nie prawda ze nie mam zycia prywatnego
(pomijajac fakt ze jego czesc toczy sie w GW bo mam tam przyjaciol i trudno mi z nimi na realne piwo wyskoczyc bo sa po calej Polsce rozsiani) to chcialabym powiedziec ze calkiem niezle funkcjonuje spolecznie a pracujac na 2 etatach tez znajdowalam czas na gre tyle ze po nocach
gorzej bylo jak mi doszly zaliczenia na studiach - zrezygnowalam z jednej pracy
tylko ze to nie jest tak ze ja mysle co kupic tylko z kim bede grac danego dnia z czego bede sie zasmiewac z moimi hopakami kochanymi z BTO  |
|
 |
Tatsu |
Wysłany: Śro 22:45, 02 Maj 2007 Temat postu: |
|
niby mozna, ale malo osob swiadomie zrezygnuje z czegos co sprawia przyjemnosc i frajde  |
|
 |
Mutak |
Wysłany: Śro 16:08, 02 Maj 2007 Temat postu: |
|
Niee. Chyba już był taki temat. Ale skoro nie jestescie uzaleznienie to czy moglibyscie od teraz przestac grać w gw? To najlepszy test uzależnienia  |
|
 |
Tatsu |
Wysłany: Śro 14:45, 02 Maj 2007 Temat postu: |
|
e nie.
czasy w ktorych sie od gier uzaleznialem juz minely ;P
uzalezniac sie moga ludzie ktorzy nie maja swojego zycia prywatnego, a co za tym idize maja mnostwo czasu bo np. zamiast wyskoczyc gdzies ze znajomymi na miasto wola posiedziec przed kompem i pograc, lub ucza sie w szkole podstawowej/gimnazjum/liceum gdzie nie trzeba sie uczyc, (no chyba ze jestes w maturalnej)
Jak siedze w pracy to mam chec zagrac w GW, ale musze obejsc sie ze smakiem ;P |
|
 |
ciacho |
Wysłany: Śro 11:56, 02 Maj 2007 Temat postu: |
|
A ja wszędzie (prawie) mysle o gw. To znaczy podobnie jak muhalik. Gw to gra która wciągneła mnie najbardziej ze wszystkich jakie gralem w życiu (a bylo ich sporo). Oklaski dla twórców tej ''piknej'' gry. |
|
 |
Muhalik |
Wysłany: Śro 9:47, 02 Maj 2007 Temat postu: |
|
Ja nie gram tak długo, ale czuję się...zaangażowany. Uzależniony to może jeszcze nie jestem, ale ciąglę myślę: gdzie dzisiaj sobie iść, ile jeszcze musze nazbierać czegoś tam żeby kupić sobie coś tam ; i wogóle co zrobić żeby zasiąść przed komputerem.
Narzeczona, praca, studia - powodują, że nie mam czasu się uzależnić. Pozostają mi godziny nocne do gry.
Yooooooo! |
|
 |